piątek, 3 czerwca 2016

RAT 1 - Oryginał czy podróbka? Zobacz, jak rozpoznać!

Jak odróżnić podrobione noże RAT 1 od oryginałów? Oto przegląd charakterystycznych cech podrabianych "Szczurów".

Oryginalny RAT1 vs podrabiany RAT1. Oryginał wyżej. 


RAT 1 . Nóż-legenda. Wygodny, solidny, przemyślany i z całkiem dobrych materiałów. Mimo tych wszystkich zalet jest w dodatku naprawdę niedrogi, bo w zależności od sklepu i wersji kosztuje około 150-200 zł. Nic dziwnego, że na RAT-y jest wielki popyt. A skoro jest popyt, to jest i... piractwo. 
Wydaje się wam, że nie ma sensu podrabiać produkowanego na Tajwanie noża, który kosztuje średnio 170 zł? Że nie da się tego zrobić taniej i jeszcze zarobić? Chińczycy potrafią. Dostępne przez internet podrabiane RAT-y 1 kosztują w przeliczeniu niewiele ponad 70 złotych, a więc o 100 zł mniej niż oryginały! Pomijając kwestię własności intelektualnej, z punktu widzenia kupującego wszystko byłoby w porządku, gdyby miał świadomość że kupuje "pirata" - wtedy to jego decyzja, jego problem moralny i jego ryzyko. Niestety, są tacy, którzy kupują chińskie "RAT-y" i sprzedają je w serwisach aukcyjnych jako oryginały. Oczywiście, za cenę oryginału, lub tylko trochę niższą. Dlatego warto wiedzieć, jak odróżnić oryginał od podróbki.
Przy okazji sprawdź, jak rozpoznać podrabiane Spyderco Paramilitary 2!


CHIŃSKI SZCZUR to tłusty szczur

Chińska kopia RAT 1 jest podobna do oryginału niemal nie do odróżnienia, póki patrzy się na każdy nóż z osobna. Położone obok siebie natychmiast ujawniają prawdę: "Szczur" z Państwa Środka to całkiem inny nóż. Jest wyraźnie cięższy, grubszy i dłuższy od oryginału. Składają się na to dłuższa rękojeść oraz grubsze i także dłuższe ostrze, wreszcie grubsze okładziny. Tego jednak nie zobaczycie na zdjęciach w Sieci - to da się stwierdzić tylko w bezpośrednim kontakcie. Dlatego skoncentrujmy się na innych cechach. 

1. KOLOR ŚRUB
Oryginał: czarne
Podróbka: srebrne
Zabawne, ale jeszcze nie widziałem podrobionego RAT-a 1 z czarnymi śrubami. Czemu Chińczycy decydują się zostawić ten element jako ewidentną "flagę ostrzegawczą"? Nie mam pojęcia, ale warto skorzystać :-)

RAT1: Podróbka wyżej, oryginał niżej. W podróbkach śrubki wytrwale są srebrne.

2. ROZMIARY
Oryginał: 
rękojeść - 125 mm długości / 25 mm szerokości (w najszerszym miejscu) / 12 mm grubości
ostrze  - 90 mm długości / 25 mm szerokości (w najszerszym miejscu) / 2,5 mm grubości (w najgrubszym miejscu)
Podróbka: 
rękojeść - 130 mm długości / 29 mm szerokości (w najszerszym miejscu) / 12,5 mm grubości
ostrze  - 95 mm długości / 28 mm szerokości (w najszerszym miejscu) / 4 mm grubości (w najgrubszym miejscu)


RAT1: Podróbka wyżej, oryginał niżej. Zobaczcie różnicę rozmiarów.  

3. SZKIELETOWANIE LINERÓW
Oryginał:
nie ma szkieletowania, oba linery są pełne, bez żadnych otworów

Podróbka:
liner naprzeciwko blokady jest szkieletowany, ma wycięte trzy duże otwory

RAT1: Podróbka wyżej, oryginał niżej. Wyraźnie widać szkieletowanie podróbki i pełny liner oryginału.  

4. KLIPS
Oryginał:
klips jest lakierowany/malowany na czarno

Podróbka:
klips w naturalnym kolorze metalu wykończony "na chrom". Logo na klipsie ma dużo mniejszy wewnętrzny trójkąt. Pierwszy kawałek klipsa, tuż przy śrubach jest wyraźnie krótszy.

RAT1: Podróbka wyżej, oryginał niżej. Popatrzcie na klips.... 
5. NAPISY NA OSTRZU
Oryginał:
w oznaczeniu "AUS-8" dywiz (kreseczka) praktycznie dotyka litery S i cyfry 8. Całość pisana dość szerokim krojem czcionki.

Podróbka:
dywiz nie sięga ani S, ani 8. Całość pisana węższą, drobniejszą czcionką.


RAT1: Oryginał na górze, podróbka na dole.
JESZCZE TROCHĘ zdjęć
Pooglądajcie, pewnie wypatrzycie jeszcze trochę różnic :-)

RAT1: Podróbka po lewej, oryginał po prawej. Zwróćcie uwagę na grubość ostrza! 


RAT1: Podróbka po lewej, oryginał po prawej. 

RAT1: Oryginał po lewej, podróbka po prawej.  

RAT1: Podróbka po lewej, oryginał po prawej. Zwróćcie uwagę na wyprowadzenie ostrza i napis. 

A CO, JEŚLI Chcę kupić kopię?!
Cóż, tak jak pisałem - od strony moralnej to Twój problem. Natomiast od strony użytkowej "Chiński szczur" to nóż naprawdę dobry. Jak wspomniałem wyżej, jest większy i cięższy, ale jakością wykonania czy użytych w rękojeści materiałów nie ustępuje oryginałowi. Ba, okładziny są wykonane z G10, a więc materiału "szlachetniejszego", niż zbrojony plastik z oryginalnego RAT-a, ale szczerze mówiąc tej różnicy zupełnie nie czuć. Nie wiadomo, jakiej stali NAPRAWDĘ użyli Chińczycy, prawdopodobnie jest ona niższej jakości niż japońska AUS-8 użyta w RAT-ach z Tajwanu, ale w codziennym użytkowaniu różnica nie biła po oczach. 

Podrabiane RAT-y mają jedną dużą przewagę nad oryginałami (no, poza ceną...). Są dostępne w jeszcze większej niż "prawdziwki" liczbie wersji kolorystycznych a także można je kupić z okładzinami rękojeści wycinanymi we wzór tzw. toxic. 
Mechanicznie podrabiany RAT działa perfekcyjnie, wręcz lepiej niż oryginał, jednak mój oryginalny Szczurek trafił do mnie z drugiej ręki, więc zapewne ma już swoje lata i swoją historię.  

Jeśli zapomniałem o czymś ważnym, o co warto uzupełnić ten tekst, napiszcie w komentarzu!

 

9 komentarzy:

  1. Ja chciałbym tylko dodać, że jak ktoś zdecyduje się na zakup podróbki na Popularnym_Chińskim_Portalu_Aukcyjnym to musi liczyć się z tym, że nóż nigdy do niego nie dotrze. I nie pytajcie mnie skąd to wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, rzeczy kupione w Chinach mają zwyczaj czasem nie docierać. W moim przypadku były to dwie rzeczy na ok. 20-25 kupionych, ale kolega miał pecha i na trzy kupione nie dotarły... dwie!
      Na szczęście, w każdym przypadku bez problemu udało się odzyskać pieniądze...

      Usuń
  2. Wielkie podziękowania. Czy jeszcze mógłbym prosić o 2, 3 zdania nt opakowań i największych różnic w oryginałach i podróbkach?

    OdpowiedzUsuń
  3. I teraz zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej kupić chińczyka...

    OdpowiedzUsuń
  4. mam kopie ale działa bardzo dobrze przez jak na razie 2 wiosny

    OdpowiedzUsuń
  5. Też kupiłem. Folderek spoko.Kawał stali.
    Zobaczy się jeszcze jak go poużywam 😁👌

    OdpowiedzUsuń

  6. Ontario Rat 1 kopia-zakupiłem z ali po tym jak zapytałem kolegi jaki kupić nóż EDC. Zbytnio nawet o nim nie czytałem ani oglądałem.
    Niezły bydlak, za duży i za ciężki na co dzień jako edc ale w terenie uśmiech pojawia się na twarzy. Mam duże dłonie i rękojeść jak dla mnie jest duża ale wygodna. Na początku przez rok noszony w nerce. Trochę za duży i za ciężki do nerki Helikona. Użytkowanie głównie rozpakowanie paczek z okazji świąt. No i pierwsze rozczarowanie to po roku noszenia w nerce cały nóż poluzował się tj. rozkręcił. Skręciłem na szybkiego. Później dopracowałem aby śmigał w miarę. Po wycentrowaniu ostrza nóż otwiera się ciężej ale nie ma luzów po otwarciu. Klika ładnie ale bez emocji. Śrubki marnej jakości. Po tym jak chciałem klips przełożyć na drugą stronę śrubki straciły gwint. Materiał główni chyba słabej jakości a mianowicie okolice czubka noża. Mam wrażenie, że materiał jest miękki bo na szlifie w okolicy czubka na długości 3mm wygiął się. Zamierzam spiłować, zobaczymy c z tego wyjdzie. Nóż pójdzie w ruch do ogólne użytku koniec niańczenia i zobaczymy co z niego zostanie. W porównaniu do nóż Matador za 35 zł ze stalą CR3 którego męczę wszędzie tj. prace budowlane itp. tennie robi wrażenia ale jeszcze wszystko przed nim.'Dodam, że kolega zakupił też kopię tego noża i używany na zjazdach WOT rozleciał się a jest manikiem dbania i korzystania z noży.

    OdpowiedzUsuń