sobota, 12 grudnia 2015

Obudowa BeWood: kawałek lasu na telefonie


Smartfony są delikatne, więc trzeba je chronić. A przy okazji przyjemnie jest sprawić, żeby to noszone codziennie urządzenie nabrało niepowtarzalnego charakteru - więc może BeWood?


W moje ręce trafiła ostatnio dość nietypowa obudowa, która próbuje łączyć niezłą ochronę z niepowtarzalnym stylem. Już wam mówię, jak się to połączenie udało. 

GUMA i drewno
  Główną częścią obudowy jest poliwęglanowa, miękka "wanna" obejmująca telefon. Ani jakość materiału, ani wykonanie nie pozostawiają nic do życzenia: dopasowanie do urządzenia jest doskonałe a wszystkie wycięcia na porty, aparat i lampę błyskową trafiają dokładnie tam, gdzie powinny. Wspomniane okienka są też odpowiednio duże - nie ma problemu z wtyczkami microUSB czy audio.
Na bokach tworzywo ma naniesiony szorstki wzór antypoślizgowy, który dobrze spełnia swoją rolę oraz gładkie, lekko wyniesione fragmenty nad miejscami, w których na telefonie znajdują się przyciski POWER oraz VOL+ i VOL- i te niestety działają mocno średnio. Po założeniu obudowy praktycznie nie da się odszukać dotykiem lokalizacji przycisków, niemal niemożliwe staje się też wyczucie skoku klawiszy - nie mamy informacji zwrotnej, czy udało nam się nacisnąć przycisk czy nie. 
 
Boki obudowy są pokryte antypoślizgowym wzorem
Pora jednak na najważniejszą cechę BeWood! Plecy obudowy zajmuje precyzyjnie wklejony, cieniutki drewniany panel. To nie jest żadna imitacja z plastiku, żaden nadruk czy naklejka - to prawdziwe drewno, wyszlifowane i zalakierowane tak, żeby było odporne na trudy codziennego używania. W ofercie można znaleźć wiele gatunków drewna, zarówno pochodzących z Polski - takich jak sosna, dąb czy orzech, jak i egzotycznych jak wenge, palma, bambus lub palisander. Zdecydowanie jest z czego wybierać! 
Co ciekawe, producent oferuje też możliwość wygrawerowania w drewnie różnych wzorów. "Z półki" dostępne są między innymi panoramy kilku polskich miast, "tajemniczy rewolwerowiec", kalendarz majów czy hasło "Keep calm and take selfies" ale można zamówić dowolny wzór, więc ograniczeniem jest tylko wyobraźnia. I możliwości techniczne, rzecz jasna. 
 
Logo BeWood jest wygrawerowane na drewnie - w ten sam sposób można wygrawerować dowolny wzór
 
PODSUMOWANIE Czy warto kupić obudowę BeWood?
 
Obudowy BeWood są piękne i unikalne, a ich właściwości ochronne sprawiają, że nasz telefon zyskuje coś więcej, niż tylko spersonalizowany wygląd. Używając takiej złapałem się na tym, że częściej niż na ekran smartfonu patrzę na jego plecy, a czasem wyjmuję go tylko po to, żeby nacieszyć palce fakturą drewna. BeWood nie są jednak tanie (patrz niżej), a zmniejszenie wygody używania przycisków potrafi być dokuczliwe. A więc - czy kawałek lasu na twoim smartfonie jest wart mniejszej wygody i niemal 100 zł? Musisz zdecydować sam. 
 
DANE: 
Cena: 89 zł (standard), ustalana indywidualnie (za spersonalizowany wzór grawerunku)
Dostępne dla wybranych modeli Samsunga, HTC (tylko 2 modele), Sony, LG (tylko trzy modele), Apple i Nexus (2 modele)

WIĘCEJ ZDJĘĆ
 


 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz