niedziela, 1 listopada 2015

[TEST] Thule Blur 2 - Plecak miejsko-terenowy...?

Uniwersalny plecak codzienny, do noszenia w mieście i zabierania na szybkie wypady w teren? Thule podejmuje rękawicę i prezentuje Blur 2, a ja mówię "sprawdzam!".


Kolejny dzień, kolejny produkt ze Szwecji, jak nie Fjallraven, to Thule. Coś się do mnie przyczepiły te skandynawskie sprzęty - może dlatego, że lubię wysoką jakość i dobre projekty? Bo raczej nie ze względu na przyjazne ceny, jeśli rozumiecie co mam na myśli… ;-)

Blura w ramach testów używałem jako codziennego plecaka miejskiego, a w ramach Ostatecznej Próby zabrałem go na służbowy wyjazd na targi IFA do Berlina. Był ze mną podczas podróży samolotem, kilometrowych wędrówek po terenie targów i nocnego życia w Berlinie. W ogromnym skrócie - sprawdził się. A teraz, przejdźmy do szczegółów.


Blur 2 ma według danych producenta 23 litry pojemności, podzielone pomiędzy dwie duże komory i dwie kieszenie zamykane na suwak. Do tego dochodzie duża kieszeń zewnętrzna oraz dwie kieszonki boczne.

Pod względem konstrukcji i charakteru to typowy "jednodniowy", czy "wycieczkowy" plecak sportowy: zaokrąglone, organiczne kształty, paski kompresyjne, boczne elastyczne kieszonki na bidon - znacie ten typ. Jednak Blur 2 ma też cechy charakterystyczne dla plecaka miejskiego, takie jak specjalna komora na laptopa i kieszonka na tablet oraz dla plecaka rowerowego - choćby podcięty spód, kieszeń mieszczącą kask rowerowy, liczne elementy odblaskowe, możliwość mocowania kamelbaka i przepust na rurkę. Trzeba przyznać, że Szwedom udało się połączyć wszystkie te elementy tak, że nie przeszkadzają sobie nawzajem, więc jeśli ktoś kupi Blura 2 z zamiarem zabierania go na wycieczki, nie będzie miał poczucia, że gdyby nie funkcje "rowerowe" czy "miejskie" to jego zakup sprawowałby się lepiej. Nie da się ukryć jednak, że plecak Thule został stworzony ludzi, którzy będą wykorzystywać go w najróżniejszych aktywnościach, jadąc do pracy na rowerze, chodząc z nim po mieście a w weekendy zabierając na wycieczki i wypady w teren.

SYSTEM NOŚNY


Długie plecy sprawiają, że plecak opiera się wygodnie na biodrach. Szelki są dość szerokie, anatomicznie ukształtowane (w S), uszyte z cieniutkiej siatki wypełnionej ażurowym, piankowym szkieletem.  Dobrze rozkładają ciężar na ramiona, a przy tym zapewniają niezłą wentylację. Na każdej z nich znajduje się elastyczna taśma mogąca na przykład przytrzymać rurkę kamelbaka, oraz elementy odblaskowe. Bardzo wygodny jest pas piersiowy, którego wysokość na szelkach jest płynnie regulowana w bardzo szerokim zakresie.

Nad szelkami wszyta jest wygodna rączka z obszytej materiałem pianki.





KOMORY I KIESZENIE

Od tyłu - obszyta na dole, z przodu, tyłu i po bokach amortyzującą pianką, jest przeznaczona do bezpiecznego przenoszenia notebooka (mieszczą się komputery o przekątnej ekranu ok. 15") albo na kamelbaka - wtedy pianka służy za izolację termiczną. Na górze komory jest przepust na rurkę a wewnątrz zapinana na klamrę pętla z taśmy służąca do powieszania kamelbaka. Na przedniej ściance jest też mała kieszeń obszyta miękkim materiałem, przeznaczona do przenoszenia tabletu (wchodzą nawet te mające 11"). Komora jest zamykana na jednobiegowy zamek pokryty listwą, który z jednej strony schodzi do 1/3 wysokości komory, a z drugiej kończy się w 2/3.


Komora główna ma ponad 10 l pojemności i jest zamykana na dwubiegowy zamek otwierany z obu stron do 1/3 wysokości plecaka. Wewnątrz, na tylnej ściance znajduje się organizer z jedną siatkową kieszenią zapinaną na suwak, trzema kieszonkami pełnymi oraz wszytą taśmą, poprzeszywaną w pętle do których można mocować różne elementy wyposażenia - przypiąć klucze, wsunąć długopis itp.


Komora jest szersza na dole niż na górze, co czasem przeszkadza we wkładaniu większych rzeczy, a po jej wypełnieniu dostęp do organizera staje się mocno utrudniony.

Z przodu są dwie najciekawsze kieszenie. Pierwsza nazywa się SafeZone i tworzy sztywną, odporną na zgniatanie przestrzeń obszytą wewnątrz miękkim materiałem. Jej przeznaczeniem jest przechowywanie delikatnych i cennych przedmiotów takich jak okulary, aparat fotograficzny czy smartfon i trzeba przyznać że doskonale się w tej roli sprawdza. Jest dostatecznie duża, żeby pomieścić parę okularów, telefon, portfel i parę innych drobiazgów.



Druga z przednich kieszeni jest otwarta, a jej boki wykonano z elastycznej siatki. Świetnie mieści kask rowerowy albo złożoną kurtkę. Byłem niespokojny, czy przenoszone w niej rzeczy nie będą miały tendencji do wypadania, ale przez cały czas testów nic takiego mi się nie przydarzyło.  


Między otwartą kieszenią przednią a komorą główną jest otwierana na wszyty z boku zamek błyskawiczny kieszeń, w której w sam raz mieści się notatnik w formacie A5.


Po bokach plecaka mamy klasyczne, elastyczne kieszonki na bidon - w mieście to doskonałe miejsce na składaną parasolkę.

JAK WYPADA "W praniu"?

To bardzo wygodny plecak. Na mojej prywatnej skali plasuje się trochę za TNF Surge II który noszę na co dzień, a który wygrywa z Blurem szerszym wszyciem szelek - różnice jednak są niewielkie.

Zdecydowanie nie przypadł mi do gustu fakt, że organizer na drobiazgi został umieszczony w komorze głównej. Do komory głównej pakuje się (a czasem wręcz wpycha) rzeczy duże, jak choćby zapasowy polar czy kurtkę. Po pierwsze, wypełnione kieszonki organizera zmniejszają światło komory, utrudniając wkładanie lub wyjmowanie większych ładunków, a po drugie podczas takich operacji łatwo coś z tychże kieszonek przypadkowo wysunąć: długopis, latarka, multitool, zaczepią o wyciąganą kurtkę i wraz z nią opuszczą plecak. Być może już na zawsze.

Jestem natomiast fanem dużej, otwartej kieszeni na froncie plecaka - przydawała się bardzo często. Także usztywniona mini-komora na górze okazała się dobrym pomysłem. Fakt, że w środku dodano przegrodę z elastycznej siatki bardzo dodał jej funkcjonalności.


Bardzo cenię sobie różnego rodzaju drobne udogodnienia, których w tym plecaku pełno. Ot, chociażby fakt że suwaki komory głównej mają przymocowane taśmy ułatwiające chwyt, podczas gdy suwaki komory tylnej - specjalne uchwyty z tworzywa. To bardzo ułatwia szybką orientację i minimalizuje liczbę przypadków, kiedy w pośpiechu otwiera się nie tą komorę, którą się chciało.

Takie przykłady można mnożyć: bardzo wygodny chwyt transportowy, chowane pętle pozwalające na zamocowanie shockcordów czy linek i przytroczenie dodatkowego ładunku, służące zarazem za elementy odblaskowe czy oczka na dnie przedniej kieszeni zapobiegające gromadzeniu się w środku wody (kieszeń może służyć do przenoszenia np.  mokrej kurtki przeciwdeszczowej, a ponadto jest otwarta od góry!).


Najwyższej klasy jest też jakość wykonania oraz materiałów oraz ich dobór do miejsca gdzie będą użyte. Dno - odporne na ścieranie i wodoodporne, zewnętrzne pokrycie plecaka - lekkie i wodoodporne, a dodatkowe kieszenie - leciutka i ażurowa elastyczna siatka. Klasa.


PODSUMOWANIE:

Uszyty z doskonale dobranych materiałów, bardzo dobrze zaprojektowany plecak. Twórcom udało się uzyskać faktyczną uniwersalność zastosowań - sprawdzi się i w mieście i w terenie.

Bardzo wygodny, choć dla osób o szerszych plecach szerokość wszycia szelek mogłaby być większa. Najpoważniejsze braki to organizer na drobiazgi umieszczony w komorze głównej oraz brak pokrowca przeciwdeszczowego w komplecie - za tą cenę naprawdę mógłby być, w końcu to plecak też w teren!

Dla kogo TAK:
Dla tych co lubią na lekko, lubią bądź potrzebują być low-profile, jeżdżą na rowerze, wolą mieć jeden droższy, ale uniwersalny plecak do różnych zastosowań

Dla kogo NIE:
Dla tych, którzy chcą sprzętu przede wszystkim w teren (szczególnie bushcraft, survival, ASG), nie lubią "cywilnego" stylu, wolą mieć jeden plecak "bardzo" do miasta a drugi tylko w dzicz.

Parametry: na stronie producenta
Cena: od ok. 355 zł do 499 zł (http://www.ceneo.pl/38678574) 

1 komentarz:

  1. For safety purposes, high visibility colors and reflective stripes are going to make you far more visible.Safety vest

    OdpowiedzUsuń