niedziela, 6 października 2013

S-Biner: S-uper karabińczyk?

Milion rzeczy do przypięcia w milion miejsc. Latarki, manierki, zasobniki, klucze, toole, do plecaka, do paska, do oporządzenia. I jedno, najlepsze rozwiązanie: karabinek. Ten jest inny, niż wszystkie.



S-Biner firmy Nite-Ize to próba wymyślenia karabinka na nowo. Zamiast jednej pętli i jednej zapadki, tworzących równy, lub węższy z jednej strony owal, korpus karabinka jest wygięty w kształt litery S (zgadnijcie, skąd się wzięła jego nazwa…?), której oba końce zostały zaopatrzone w zapadki, tworząc dwie zamknięte przestrzenie.
W porównaniu do "zwykłego" karabinka ma to szereg konsekwencji, i dobrych i złych.